Martę i Piotra, mega fajowych rodziców Oli poznałam już hen hen czasu temu, gdy szykowali się do ślubu. Od tego czasu miałam możliwość uwiecznienia przełomowych momentów w ich życiu – narzeczeństwa, ślubu, oczekiwania na Oleńkę oraz pierwszych dni Oleńki. Dziś chciałabym Wam pokazać właśnie te dwa ostatnie spotkania w małym skrócie.

Kacperka poznałam jeszcze gdy siedział grzecznie w cieple maminego brzucha. Na zewnątrz też było wtedy całkiem ciepło – były to pierwsze dni jesieni.
Drugi raz spotkaliśmy się gdy zawitał po tej stronie brzuszka, na sesji noworodkowej.
Przed Wami parę ujęć z obu sesji Kacperka i jego wspaniałych rodziców.
Rekwizyty użyte przy sesji noworodkowej od Mamamada Photo Props























